poniedziałek, 29 listopada 2010

Szybka instrukcja obsługi ręki.

Dla niej:


Dla niego:
Z komentarzem dolnym.


10 komentarzy:

  1. Podobno mężczyźni nie zniżają się do czytania instrukcji obsługi. Oni wiedzą! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadza się, dlatego ta jest obrazkowa, ma czerwony kolor, który teoretycznie powinien oddziałowywać na męskie oko, oraz zarys kobiety ;] Wersja dla Pań jest bardziej literacka ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. O - właśnie. Jetem zainteresowany odpowiedzią na pytanie kolegi. Nie chciałbym wyjść... wychodzić na prostaka :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj chłopaki ;) bo mąż może więcej, dużo więcej. Nawet za głowę bez lęku złapać. Wogóle może obłapiać jak tylko chce :)

    Za to żona, zgodnie z treścią podręcznika Mieczysława Rościszewskiego, z roku 1928 „Zwyczaje towarzyskie, podręcznik dla pań i panów”:
    „Żona winna szanować i poważać męża dopóty, dopóki to jest możliwe…” :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Eee, to 'dopóki to jest możliwe', to takie nieostre kryterium. Ja bym to zdanie skończył po 'męża' - po co wprowadzać zbędny zamęt?

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, dobre! Nie znałam tego wcześniej :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Desperate - wierzę, że Ty byś tak właśnie zaproponował ;P hahaha
    ale ja też nie jestem zwolenniczką takiego nieostrego kryterium :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeskoczmy od poradnika z roku 1928 do 1955.
    Poczytajcie ;-)))
    http://zyciekobiety.blox.pl/2009/05/Poradnik-dobrej-gospodyni-z-1955-r.html

    OdpowiedzUsuń