Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogerzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blogerzy. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 września 2011

Spotkajmy się w Gdańsku!




Spotkajmy się w mieście morza, Neptuna i Wałęsy. Spotkajmy się w mieście wolności.


W tym roku w dniach 15 i 16 października Gdańsk już po raz drugi krzyżuje drogi blogerów zapraszając ich do dyskusji w jednym miejscu i czasie. 
To najprawdopodobniej jedyna taka okazja, aby wyjść poza layout bloga, nicka i spotkać się w rzeczywistości offline.

Nie warto jechać na najlepszy choćby obiad do ulubionej teściowej, nie warto kupować ciuchów na przecenach, nie warto ubierać wysokich szpilek i cierpieć katusze cały dzień, tylko po to, żeby wyglądać obłędnie. Ale warto, naprawdę warto być wtedy w Gdańsku. 

W zeszłym roku były dyskusje (oficjalne i te pokątne - oczywiście te drugie szczególnie polecam), była żywa wymiana kontrowersyjnych opinii, były skrajne stanowiska, była gorąca atmosfera. I impreza integracyjna była, na której poznałam tylko ciekawych ludzi, z którymi do dzisiaj jestem w kontakcie. 

Korzystając z okazji chciałabym pozdrowić Pana Pandę oraz Krystiana :) 
bez przymilania się, no bez przymilania się... ;P

Rejestracja jest ekspresowa, trzeba kliknąć tu
Więcej informacji na stronie tu
Czas ważności: tylko do jutra 

A więc spotkajmy się w Gdańsku!

niedziela, 12 grudnia 2010

Blog Forum Gdańsk 2010. Dzień No2.

Na początek muszę uroczyście przeprosić Krystiana, że w poprzednim wpisie nazwałam go Krzysiem. To było paskudne, niewyobrażalne i więcej razy się już nie powtórzy. Przemiłym Panem, który o Blog Forum Gdańsk wie wszystko jest Krystian. Pozdrawiam serdecznie :)

Dzisiaj mało słów, więcej zdjęć, bo język mam nieskładny, klawisze pod palcami się przemieszczają i tylko dzięki koledze Adamowi to wszystko ma sens. Adam ma taką niespotykaną właściwość, że potrafi znaleźć w każdym moim wpisie na FB jakiś błąd. Niestety ostatnie dni pracy na wysokich obrotach, podróż, emocje związane z konferencją i po części również, no nie da się zaprzeczyć, nocna integracja, dały mi się we znaki. Ale z tego miejsca mówię wszystkim: spotkamy się za rok!!!! Rewelacyjna impreza dla blogerów, dla ludzi związanych z branżą i dla ciekawych tego zjawiska, jakim jest blogowanie. Żałuję jedynie, że to tylko dwa dni. Zdecydowanie za krótko.  

Fotorelacja - endżoj :)

Kadr z filmu 'Blogersi'. Trailer, imho, bardzo ciekawy. Czekam na finalną produkcję. 


Pimp my laptop ;)


Słynna, czerwona kanapa - punkt centralny wszystkich rozmów.



Laptop z dostępem do netu, kawa i szminka. Moje totalne must have ;)
    


Moje ehm pięć minut sławy ;) 



@Foksal, speszli for ju - podkładka w użyciu. Plus 40 do wygody oraz plus 10 do lansu ;) 


sobota, 11 grudnia 2010

Blog Forum Gdańsk 2010. Dzień No1.



No to jestem na miejscu. O hotelu kilka słów ale później, teraz tylko tyle, że z łazienki to mnie szybko dzisiaj nic nie wyciągnie. Organizacja high level na różowo (no zobaczcie te zdjęcia). Naprawdę super, och i ach. Poczynając od błahych rzeczy typu lokalizacja dworzec-hotel-miejsce forum po dobór/wybór prelegentów. Blog Forum Gdańsk 2010 jest wyjątkowym wydarzeniem więc każdy, kto temat zna/lubi/pasjonuje się hobbistycznie czy zawodowo - powinien tutaj być. Pierwszy raz w historii spotykają się Ci, którzy w jakiś sposób związani są z blogosferą. Prywatnie, zawodowo albo prywatnie i zawodowo. Tym samym jest to okazja do rozmowy i podzielenia się swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i wątpliwościami odnośnie tego czym jest blog i kogo należy nazywać blogerem. Czy takie definicje wogóle są zasadne? To jedna z wielu dyskusji podczas spotkania.

Ale od początku...

Z tego, co wiem, nie byłam na początku całego wydarzenia, ale pobudka o 4 rano po całym tygodniu intensywnej pracy była już i tak wystarczającym wyzwaniem. Do tego 5 godzin podróży z widmem opóźnienia (tylko dziesięć minut na szczęście). Gdańsk pięknie zasypany śniegiem.



Na początek ciekawa prezentacja Gdańska i próba odpowiedzi na pytanie dlaczego spotykamy się właśnie w Gdańsku? Odpowiedź przyjemna bo Gdańsk jest jak bloger. Hasła przewodnie to otwartość, pasja, dialog, doświadczenie, tolerancja, nowoczesność, wolność, idea. Pięknie. To oficjalnie, a nieoficjalnie atmosfera jest bardzo przyjemna, nieformalna, wręcz blogerska ;) 


O czym rozmawiamy? 
O wolności słowa, cenzurze w blogosferze, o tym, co wzbudza szczególnie dużo emocji, czyli o komercjalizacji blogosfery (czy blogerzy się sprzedają?) i w konsekwencji o wolności blogerów. Na koniec brutalne podsumowanie blogerów: kim są, co piszą, jak często i  dlaczego? Pojawiło się również stwierdzenie, że blogi umierają oraz są zastępowane przez  serwisy typu Facebook.

Zainteresowani mogą oglądać relację na żywo tu.

Oraz moja krótka fotorelacja. 







ps. 1. Poznałam przemiłych organizatorów tego wydarzenia. Bardzo miły Krzysztof pogratulował mi bloga. A kurcze on wie co mówi, bo wybierał tych na prawo, co przyjadą tutaj i tych na lewo, którzy będą jedynie online. Ależ on połechtał moje ego. Przecie ja jestem łasa na pochwały jak kotka na pieszczoty ;)

ps. 2. A i tak clue spotkania będzie się działo dzisiaj wieczorem na wspólnej blogowej integracji. Dam znać, jak było, of kors ;)

ps. 3. Dostałam super mega podkładkę pod laptopa ;) Uwielbiam gadżety a teraz, już to widzę oczami wyobraźni, cudownie wygodnie będzie mi się pisało na laptopie w łóżku. Dziękuję Blog Forum Gdańsk i Logitech. Aj low ju teraz ;)